Jeżeli chodzi o gusta moich znajomych i moje, sprawa nieco się komplikuje. Większość słucha rapu, którego nienawidzę; popu, z którego lubię może trzy piosenki oraz zupełnego przeciwieństwa, czyli black/death metalu, które określam czasem mianem zwykłego darcia ryja. Jest naprawdę wieeeeeeeele piosenek, o które się spieramy, ale postanowiłam wrzucić tutaj utwór, którego nie trawię w stu procentach. Bo nic tak człowieka nie denerwuje, jak Macklemore w słuchawkach każdej lubianej przez Ciebie osoby. Uwierz mi.
Uwaga, przed Państwem Macklemore i jego "Thrift Shop"!
Macklemore - Thrift Shop
Trzy raz nie, dziękujemy...
Ligatura
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz